Ksawery Wójciński - The Soul

  • W muzyce zapisanej na "The Soul" nie ma krzykliwości i przegadania, bo choć Wójciński nie unika radykalniejszych w swej wymowie improwizacji, to umiejętnie przeplata ów idiom z transową narracją.
Producent: For Tune
Kod produktu: 0041 029
Format: CD
Data Wydania: 2014
Kraj: Poland
39,00 zł
/ szt.
"Uderzyła mnie niezwykła szczerość tej muzyki...". Frazes jeden z wielu, jakie spotkać można w recenzjach płytowych. Tyleż łatwy do wykorzystania, że mówienie o szczerości w muzyce wydaje się bazować jedynie na swobodnych impresjach słuchacza, niekiedy w kategoriach szczerości danej muzyki interpretującego jej ekspresyjność, którą w estetyce free/impro odnaleźć można w dość sporych ilościach. Gdyby przyjąć takie kryteria, płycie, będącej bohaterką niniejszego tekstu wypadałoby przyznać w tej kategorii niekoniecznie najwyższą notę. Mam w tej materii zdanie diametralnie odmienne: "szczera" to właściwie bodaj najkrótsze i najbardziej esencjonalne określenie muzyki pomieszczonej na krążku muzyka, którego bez większej przesady określić można jedną z najważniejszych postaci rodzimej sceny improwizowanej. I rzecz wcale nie w tym, że stojąc na scenie z kontrabasem w dłoniach Ksawery Wójciński zazwyczaj sprawia wrażenie osoby bez reszty oddanej temu, co robi, a tytuł płyty ("The Soul") i niektórych spośród trzynastu zamieszczonych nań utworów ("Trinity", "Holiness", "Eternity", "Soul") odsyła słuchacza do sfery duchowości i transcendencji.

W tym miejscu ciężko nie sięgnąć po kolejny recenzyjny evergreen i nie napisać, że szczerości wymaga sama sytuacja solowego grania, szczególnie w sytuacji grania improwizowanego, kiedy zostając sam na sam z instrumentem i umysłem niezaprzątniętym precyzyjnie zdefiniowaną kompozycyjną strukturą nie można nie grać tego, co w przysłowiowej - nomen omen - duszy gra. Mogą grać w niej jednak rzeczy, które z dojrzałą muzyczną szczerością wiele wspólnego nie mają: efekciarstwo i próżna wirtuozeria, nadmierna gadatliwość (bądź też krzykliwość), zbytnie przywiązanie do pewnych klisz czy koncepcyjny chaos.

W muzyce zapisanej na "The Soul" tego nie ma. Nie ma krzykliwości i przegadania, bo choć Wójciński nie unika radykalniejszych w swej wymowie improwizacji, to umiejętnie przeplata ów idiom z transową narracją. Nie ma w niej efekciarstwa i instrumentalnych próżnych popisów, zalewających słuchacza falą iście barokowych ozdobników: "The Soul" to wręcz świetne antidotum na przesyt rozpasanej formy. Pomimo że podczas nagrania krążka Wójciński korzystał nie tylko ze swego nieodłącznego kontrabasu i własnego głosu, ale też fortepianu, perkusjonaliów i akustycznej gitary, to stworzona przezeń muzyka uderza przede wszystkim ascetyczną wręcz niekiedy prostotą formy, korespondującą jednak z bogactwem dźwiękowych barw. Nie ma w niej żadną miarą chaosu, jest za to frapująca dramaturgia, a jedynym muzycznym cytatem, do jakiego sięga kontrabasista, jest gospelowy song "Hold On Just A Little While Longer". "Hold On Just A Little While Longer" - do tego też namawiam tych, którzy muzyce zapisanej na krążku Wójcińskiego przypną łatkę "trudnej" i po chwili wyjmą płytę z odtwarzacza albo w ogóle jej doń nie włożą. "The Soul" ma swoje wymagania - potrzebuje ciszy, pełnej uwagi słuchacza i być może niejednokrotnego odsłuchu, ale sowicie za ten piękny trud wynagradza.

Mateusz Magierowski - polish-jazz.blogspot.com

Opinie użytkowników
Zapytaj o produkt:

Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe.

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane
Zamknij
Jplayer
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel